Spis treści
Co?
To praktyczny proces analizy sklepu internetowego (świata cyfrowego), który pokazuje: gdzie tracisz sprzedaż, co blokuje konwersję i jakie zmiany przyniosą najszybszy efekt.
Dlaczego?
Bo bez danych łatwo inwestować czas w „ładne rzeczy”, a pomijać prawdziwe wąskie gardła: jakość ruchu, kartę produktu, koszyk, checkout, zaufanie, dostępność, dostawy, płatności i retencję.
Dla kogo?
Dla właścicieli sklepów www, e-commerce managerów, marketingu oraz osób odpowiedzialnych za wynik sprzedaży online – od małych sklepów po większe organizacje.
Tło tematu.
Rosną koszty pozyskania klienta, a konkurencja w świecie cyfrowym jest większa niż kiedykolwiek. Wygrywają firmy, które pracują w rytmie: pomiar → wnioski → priorytety → wdrożenie → ponowny pomiar. Tę metodę da się wdrożyć bez „działu analitycznego” – ważne, by robić to konsekwentnie.
Co naprawdę oznacza analiza sklepu internetowego?
Analiza e-commerce to nie jednorazowy raport w Excelu. To sposób pracy, który odpowiada na trzy pytania:
- Gdzie ucieka sprzedaż? (na jakim etapie ścieżki klient odpada)
- Dlaczego ucieka? (co realnie przeszkadza: tarcie, brak zaufania, oferta, cena, komunikacja, technika)
- Co zrobić najpierw? (priorytety działań o największym wpływie)
Jeśli masz ograniczony czas, analizuj zawsze „od wyniku do przyczyny”: zaczynasz od KPI, potem schodzisz do lejka i dopiero na końcu do detali strony.
Najczęstsze miejsca, w których sklepy tracą sprzedaż
Wzrost zwykle blokuje nie jedna rzecz, a suma drobnych strat. Poniżej krótka lista klasyków:
- ruch o słabej jakości (dużo sesji, mało intencji zakupowej),
- kategorie i filtry, które utrudniają znalezienie produktu,
- karty produktów bez jasnych argumentów i informacji o dostawie/zwrotach,
- za długi checkout, błędy formularzy, nieczytelne komunikaty,
- koszty dostawy lub warunki zwrotu ujawniane „za późno”,
- brak działań po zakupie (retencja), przez co stale „dokupujesz” nowych klientów.
Ekspert radzi:
Jeśli sprzedaż stoi w miejscu, nie zaczynaj od przebudowy wyglądu. Najpierw sprawdź lejek: często 1–2 usprawnienia w koszyku i checkout dają większy efekt niż miesiąc pracy nad banerami.
Krok 0: upewnij się, że dane mają sens
Zanim wyciągniesz wnioski, sprawdź podstawy pomiaru. Bez tego analiza potrafi prowadzić w złą stronę.
- Czy masz wdrożone zdarzenia: view_item, add_to_cart, begin_checkout, purchase?
- Czy wartości transakcji są prawidłowe (waluta, rabaty, koszty dostawy, brak duplikacji)?
- Czy kampanie mają spójne UTM-y (żeby kanały nie mieszały się w raportach)?
- Czy wiesz, które produkty mają marżę, a które „robią tylko obrót”?
Krok po kroku:
Weź 10 ostatnich zamówień i porównaj: wartości w sklepie vs. dane w GA4. Jeśli nie są spójne – najpierw naprawiasz pomiar, dopiero potem optymalizujesz.
Krok 1: zmapuj lejek i znajdź największy odpływ
Najprostszy lejek w sklepie internetowym wygląda tak:
- wejście na stronę / landing,
- wejście w kategorię lub wyszukiwarkę,
- karta produktu,
- dodanie do koszyka,
- checkout,
- płatność,
- zakup.
Na tym etapie nie szukasz jeszcze „dlaczego”. Najpierw wyłapujesz gdzie jest problem. Największy spadek wskazuje obszar pracy.
| Objaw | Co to może oznaczać | Co sprawdzić jako pierwsze |
|---|---|---|
| Dużo wejść na produkt, mało dodania do koszyka | Brak zaufania / oferta nie przekonuje / niejasny wariant | opis, parametry, warianty, dostępność, czas dostawy, opinie |
| Dużo koszyków, mało przejść do checkout | „Szok kosztowy” lub chaos w koszyku | koszty dostawy, ukryte opłaty, czytelność podsumowania |
| Wejścia w checkout, brak finalizacji | Tarcie w formularzu / płatnościach | długość formularza, błędy walidacji, metody płatności |
| Dużo ruchu z kampanii, słaba sprzedaż | Zła intencja lub niedopasowany landing | słowa kluczowe, treść reklamy, strona docelowa, oferta |
Krok 2: oceń jakość ruchu, nie tylko liczbę sesji
W świecie cyfrowym łatwo „napompować” ruch, który nie kupuje. Dlatego patrz na:
- CR (konwersję) osobno dla mobile i desktop,
- AOV (średnią wartość koszyka) w kanałach,
- udział nowych vs. powracających,
- zwrot z wydatków w kanałach płatnych (jeśli liczysz ROI/ROAS),
- strony docelowe – czy prowadzą do produktów, które realnie sprzedają.
Porada eksperta:
Zrób prosty test: wybierz 10 stron docelowych z największym ruchem i porównaj ich konwersję. Często okazuje się, że 2–3 landing pages robią „robotę”, a reszta tylko generuje koszty.
Krok 3: kategorie, filtry i wyszukiwarka – czy klient szybko znajduje produkt?
Lista produktów to Twoja „półka”. Jeśli klient nie może szybko zawęzić wyboru, odpada jeszcze przed kartą produktu.
Sprawdź w szczególności:
- czy filtry odpowiadają realnym potrzebom (np. rozmiar, kompatybilność, zastosowanie),
- czy sortowanie ma opcje praktyczne (np. najlepiej oceniane, najpopularniejsze, najszybsza dostawa),
- czy na liście widać dostępność i przewidywany czas dostawy,
- czy wyszukiwarka wewnętrzna zwraca sensowne wyniki (literówki, odmiany, synonimy).
Krok po kroku:
Weź 20 najczęstszych wyszukiwań w sklepie (jeśli masz te dane). Sprawdź, czy wyniki prowadzą do produktów dostępnych i dopasowanych. Jeśli nie – to prosta, a często bardzo opłacalna poprawka.
Krok 4: karta produktu – checklista, która domyka decyzję
Karta produktu ma zbudować pewność: „to jest właściwy wybór”. W praktyce pomagają cztery bloki:
- Argumenty i korzyści (konkret, bez ogólników),
- Parametry i warianty (czytelne także na mobile),
- Zaufanie (opinie, Q&A, gwarancje, zwroty),
- Logistyka (dostawa, dostępność, czas realizacji).
Ekspert radzi:
Jeśli klient musi szukać informacji o dostawie i zwrotach dopiero w koszyku, ryzykujesz porzucenie. Najważniejsze zasady powinny być widoczne wcześniej.
Co poprawia konwersję na karcie produktu (praktycznie)?
- krótkie „TL;DR” nad opisem: 3–5 konkretów,
- sekcja „Dla kogo / do czego” w prostych zdaniach,
- porównanie wariantów (jeśli jest ich dużo),
- FAQ pod produktem (najczęstsze pytania o rozmiar, dopasowanie, montaż, użytkowanie),
- informacja o dostępności i terminie dostawy bez „gwiazdek”.
Krok 5: koszyk i checkout – usuń tarcie, zanim zaczniesz skalować reklamy
To najczęstsze miejsce strat. Nawet dobry produkt i dobry ruch nie pomogą, jeśli zakup jest męczący.
Sprawdź checklistę:
- czy można kupić bez zakładania konta,
- czy formularz jest krótki (szczególnie na mobile),
- czy błędy są opisane „po ludzku”,
- czy metody płatności i dostawy pasują do Twoich klientów,
- czy koszt dostawy nie pojawia się zbyt późno.
Porada eksperta:
Przejdź checkout na telefonie, na średnim internecie, jedną ręką. Jeśli Ty się irytujesz – klient tym bardziej.
Krok 6: ceny, promocje i marża – sprzedawać więcej to nie zawsze znaczy zarabiać więcej
W świecie cyfrowym łatwo poprawić przychód rabatami, ale jednocześnie oddać zysk. Dlatego analizuj:
- marżę na produktach i kanałach (jeśli masz dane),
- wpływ promocji na AOV i liczbę sztuk w koszyku,
- czy rabat nie stał się „standardem” (klienci czekają na kod),
- które produkty są „wabikiem” (dużo sprzedaży, mała rentowność).
Krok po kroku:
Zrób prosty podział asortymentu: produkty o wysokiej marży, średniej i niskiej. Następnie sprawdź, czy kampanie płatne nie promują głównie niskomarżowych pozycji.
Krok 7: szybkość i technika – gdy strona działa wolno, płacisz „podatkiem od frustracji”
Jeśli sklep wolno się ładuje lub ma błędy, tracisz sprzedaż zanim klient zobaczy ofertę. Warto regularnie sprawdzać:
- szybkość na mobile (to zwykle największy problem),
- stabilność układu strony (czy elementy „skaczą”),
- błędy w koszyku, płatnościach, przekierowaniach,
- ciężkie zdjęcia i elementy, które spowalniają kluczowe strony.
Ekspert radzi:
Jeśli planujesz większy budżet reklamowy, technikę i wydajność sprawdź wcześniej. W przeciwnym razie po prostu szybciej „przepalisz” budżet.
Krok 8: retencja i automatyzacje – wzrost bez dokładania do reklam
Sprzedaż rośnie szybciej, gdy klienci wracają. Retencję w sklepie www budują proste elementy:
- automatyczne wiadomości po zakupie (porady, instrukcje, inspiracje),
- segmentacja (nowi vs powracający, wysoka wartość vs okazjonalni),
- odzyskiwanie porzuconych koszyków,
- prosty program korzyści (nie musi być rozbudowany).
Porada eksperta:
Zacznij od dwóch automatyzacji: porzucony koszyk i wiadomość 7–14 dni po zakupie (z poradą oraz propozycją produktu uzupełniającego). To często daje szybki zwrot.
Krok 9: priorytety – jak nie utknąć w „wiecznej analizie”?
Wnioski są warte tyle, ile wdrożenia. Najprostszy sposób to macierz: wpływ vs. wysiłek.
| Typ działań | Wpływ | Wysiłek | Przykłady |
|---|---|---|---|
| Szybkie wygrane | Wysoki | Niski | skrócenie checkout, lepsza informacja o dostawie, dopracowanie CTA na mobile |
| Inwestycje | Wysoki | Wysoki | przebudowa kategorii, nowy system filtrów, rozbudowa kart produktów |
| Utrzymanie | Niski | Niski | porządek w UTM, monitoring błędów, poprawki treści |
| Pułapki | Niski | Wysoki | duża rewolucja wizualna bez diagnozy tarcia i danych |
Plan 30/60/90 dni (prosty i skuteczny)
- 30 dni: porządek w danych + lejek + 3 szybkie wygrane (koszyk/checkout/karta produktu).
- 60 dni: poprawa jakości ruchu, landingów i kategorii + pierwsze testy zmian.
- 90 dni: retencja, automatyzacje, dopracowanie asortymentu i priorytetów na kolejny kwartał.
Jak Świat Cyfrowy może pomóc w analizie i wzroście sklepu?
Jeśli chcesz przejść przez analizę szybciej i bez pomijania kluczowych elementów, warto oprzeć się o sprawdzony proces audytowy.
W Świecie Cyfrowym możesz zacząć od audytu sklepu internetowego, który porządkuje dane, diagnozuje lejek, ocenia UX, źródła ruchu i widoczność w Google, a na koniec daje listę priorytetów wdrożeń.
Ekspert radzi:
Jeśli stoisz przed większym budżetem reklamowym, audyt przed skalowaniem zwykle oszczędza pieniądze. Najpierw uszczelnij lejek, później dopiero dokładaj ruch.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej – skontaktuj się z nami
Jeśli szukasz więcej ciekawych artykułów: zobacz inne artykuły blogowe i informacje e-commerce
Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać najciekawsze informacje na swojego maila
marcin stadnik
doradca e-commerce
Autor to menedżer z wieloletnim doświadczeniem w obszarze e-commerce, strategii sprzedażowej i content marketingu. Praktyk i doradca w świecie cyfrowym z ponad 15-letnim doświadczeniem w projektach e-commerce, strategii sprzedażowej i rozwoju biznesu online oraz z 25-letnim doświadczeniem w szeroko pojmowanej dystrybucji (offline i online). Specjalizuje się w tworzeniu oraz wdrażaniu skutecznych rozwiązań dla sklepów internetowych, wspierając firmy w rozwoju ich obecności w świecie cyfrowym. Współtworzy odpowiednie strategie dla e-biznesów, prowadzi audyty i nadzoruje działania marketingowe – zawsze łącząc wiedzę analityczną z rynkową praktyką. Jest autorem i współautorem treści publikowanych na stronie swiatcyfrowy.pl – powstałych na bazie wieloletniej praktyki doradczej, analitycznej i operacyjnej. Tworzone materiały mają na celu dostarczenie rzetelnej, wartościowej wiedzy, która realnie wspiera rozwój biznesów online. Są tu treści, które powstały z myślą o realnych wyzwaniach i potrzebach firm działających w środowisku e-commerce (świata cyfrowego).
